Kto zniszczył tamę na Dnieprze?
Kto zniszczył tamę na Dnieprze? Szaleństwem jest oskarżać o to ukraińskich żołnierzy. Toną tam ich współobywatele - ukraińskie kobiety, dzieci i mężczyźni.
Dlaczego wysadzono tamę na Dnieprze? Kiedyś zapewne tego się dowiemy. Przypuszczać można, że miała ona powstrzymać napór nacierających wojsk. Czyich? Wracam do mojej odpowiedzi na pytanie pierwsze.
Czy krok ten można było przewidzieć? Jak najbardziej? O tym, że zapora w Nowej Kachowce została zaminowana, informowano już w październiku.
Jak wielka to zbrodnia i katastrofa? Już raz tama ta została wysadzona w 1941 r. Rozkaz wydał Stalin, by powstrzymać nacierających Niemców. Ofiary tamtej zbrodni liczy się w dziesiątkach tysięcy ludzi Szacunki są bardzo niedokładne - ofiar być miało od 20 tys. do 120 tys.
Jakie są jeszcze paralele? O ile chodziło o to, by powstrzymać ukraińskie natarcie, i wtedy, i wówczas mamy do czynienia z próbą zatrzymania wojsk idących z zachodu na wschód. To wspiera tezę o tym, że winni są Rosjanie.
Jaki to może mieć sens? Historia nam podpowiada, że niewielki. Ucierpieli przede wszystkim cywile. Straty Niemców szacuje się na 1500 żołnierzy.
Co nam to mówi o sytuacji na froncie? Desperacja.
A co nam to mówi o "okolicznościach zewnętrznych"? Na przykład to, że Emmanuel Macron nie powinien wzywać do tego, by Międzynarodowy Trybunał Karny przestał ścigać Putina. Przecież dosłownie kilka dni temu - na początku czerwca - prezydent Francji oświadczył, że MTK winien anulować międzynarodowy nakaz aresztowania.
Szczególnie teraz nie da się przejść nad tym do porządku dziennego. Przecież powiedział to polityk będący głową państwa, które nie tylko uchodzi za państwo prawa, ale którego reprezentanci co chwila pouczają inne narody - wygłaszając tyrady o moralności, etyce, wartościach i humanizmie. Słusznie więc taki Putin (i zapewne inni) mogli uznać, że to wyłącznie pustosłowie. I można bezkarnie robić nawet najgorsze rzeczy, gdyż Pałac Elizejski wszystko przełknie. A że Francja jest jednym z czołowych krajów tzw. Zachodu, to postawę Francuzów można uznawać za reprezentatywną dla całego zachodniego świata.
Piekło, Panie Macron, wybrukowane jest dobrymi chęciami. Widzę bezpośredni związek pomiędzy "zmiękczaniem" opinii międzynarodowej a tym, co się stało. Ale ja oczywiście nie mam licznego grona ekspertów, których Pan z pewnością posiada. I z których rad korzysta. Być może więc plotę głupoty.
***
Uwaga
Tych 200 tys. ludzi naprawdę nie musiało umrzeć.
Poruszający film o pandemii – link do strony z filmem: Pandemia Czas Próby
***
Mateusz Cieślak

Komentarze
Prześlij komentarz