Kto z was nie ma 90 tys. dolarów ręka w górę.
Powiem wam, kto nie ma.
Pan Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, w studiu telewizyjnym wyciągnął dokument potwierdzający przelew właśnie 90 tys.dolarów na konto komitetu olimpijskiego. Ten przelew miała wykonać jego małżonka.
Kim była pani Agnieszka, że miała te 90 tys. dolarów na koncie i mogła zrobić (tu pstryknijmy palcami) pstryk? Pani Agnieszka była doradcą banku Pekao SA. Świetnie więc zarabiała i nie ma się co czepiać ani jej, ani pana prezesa, ani innych działaczy sportowych (jak mi się wydaje), którzy gdzieś tam w eleganckich hotelach spali, podczas gdy, jak mówił pan minister Nitras, lekarz naszych siatkarek i siatkarzy nocował w domu pielgrzyma płacąc 48 euro za noc. Swoją drogą, te 48 euro za noc, dla niektórych Polaków także jest sporym wydatkiem.
48 euro, nawet razy kilka dni, to suma nieporównywalna oczywiście z 90 tysiącami dolarów. Dziennikarze sprawdzili co robiła pani Agnieszka, zanim została doradcą banku Pekao SA. Pani Agnieszka złożyła bowiem stosowne CV w banku i stąd znana jest jej zawodowa przeszłość.
Z tego CV wynika, że wcześniej była ona dyrektorem biura sprzedaży firmy handlującej artykułami biurowymi. A także pracownikiem biura poselskiego.
Chciałbym być pracownikiem biura poselskiego. A wy nie?
Dodajmy również, że pani Agnieszka miała zasiadać w organach spółek jej męża. Może więc tam zarobiła kokosy?
Komentarze
Prześlij komentarz